Środa, 21 Października 2020 roku.

Rozmowa z Głównym Inspektorem JHARS Andrzejem Romaniukiem

Rozmowa Tadeusza Wojciechowskiego z Głównym Inspektorem Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych Andrzejem Romaniukiem. 

T.W.: W jakim zakresie i jakie produkty spożywcze są najczęściej fałszowane?

A.R.: Najważniejszym zadaniem IJHARS jest ochrona interesów ekonomicznych konsumentów. Nasze kontrole ukierunkowane są na wykrywanie produktów zafałszowanych, czyli tych
w przypadku których producent podał nieprawdziwe informacje dotyczące rzeczywistego składu lub właściwości.

Jeśli producenci ukrywają skład produktu, podają niezgodne z prawdą informacje o okresie przydatności do spożycia, zawartości netto lub pochodzenia mamy do czynienia z fałszerstwem. Producent, który nie wyszczególni w wykazie alergenów (na przykład orzechów) albo bez przeprowadzenia stosownych badań wydłuży czas w jakim dany wyrób może być spożyty przez ludzi, naraża konsumentów na kontakt z żywnością, która może mieć niekorzystny wpływ na ich zdrowie i życie.

Konsumenci nie mają możliwości sprawdzenia czy płacą za to, co w rzeczywiści otrzymują. Dlatego też tak ważna jest rola kontroli urzędowych.

Inspektorzy JHARS podczas kontroli przeprowadzanych u producentów żywności bardzo często stwierdzają nadużywanie marketingowych, modnych ostatnio haseł typu: domowy, wiejski, swojski lub 100% naturalny. Określenia te zupełnie nie korelują ze składem tych wyrobów. Oznakowany w ten sposób chleb produkowany był przy użyciu kwasu mlekowego, octowego lub askorbinowego, a wędliny zawierały wzmacniacz smaku, fosforany, hydrolizaty białek i ekstrakt drożdżowy. Równie często znajdujemy produkty, w których okres przydatności do spożycia wskazany na etykiecie jest dłuższy niż ten określony
w dokumentacji zakładowej. Przykładowo w: przetworach owocowo-warzywnych wydłużenie wynosiło aż 20 dni, jajach 6 dni, mięsie drobiowym 3 dni. Poza tym producenci nagminnie nie podają w wykazie składników wszystkich użytych do produkcji surowców. Pomijane były m. in. syrop glukozowo-fruktozowy, tłuszcz palmowy, MOM, surowiec drobiowy w wędlinie deklarowanej jako wieprzowa oraz alergeny i różnego rodzaju dodatki do żywności, np. barwniki, stabilizatory, wzmacniacze smaku.

Łatwiej zafałszować i ukryć ten fakt w przypadku żywności przetworzonej. Im więcej procesów technologicznych zastosowano tym więcej możliwości do zafałszowania. Chociaż wspomniane przeze mnie wcześniej jaja – czyli przykład produktu nieprzetworzonego – też można zafałszować.
Zachęcam gorąco konsumentów do odwiedzania strony internetowej IJHARS www.ijhars.gov.pl, gdzie znajduje się wyszukiwarka umożliwiająca znalezienie informacji dotyczących zafałszowanych artykułów rolno-spożywczych według nazwy producenta, województwa, grupy technologicznej bądź podstawy prawnej. Dzięki temu, że podajemy do publicznej wiadomości nazwy nieuczciwych producentów, konsumenci mają możliwość wyboru produktu pełnowartościowego. Fałszerze żywności muszą liczyć się z utratą dobrego imienia firmy, zaufania klientów czy też ograniczeniem popytu na wyroby przez nich wytwarzane.

T.W.: Czy istnieje metoda potwierdzania wiarygodności prywatnych systemów jakości żywności?

A.R.: Systemy czy też znaki jakości, wyróżniania, medale są bardzo popularne i modne w branży spożywczej. Przyczyniają się do podniesienia prestiżu danej marki i podkreślenia wysokiej jakości produktu. Konsumenci, którzy są coraz bardziej świadomi i wymagający szukają potwierdzenia, że wybrany przez nich produkt spełni ich oczekiwania.

Należy jednak pamiętać, że każda informacja umieszczona w oznakowaniu musi być zgodna z prawdą i nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Producent stosujący w oznakowaniu określenia wskazujące na dany system jakości musi wykazać podczas kontroli, że ma prawo posługiwać się tym znakami.

T.W.: Jak będzie wyglądała rola inspektorów JHARS w nowej Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności?

A.R.: Państwowa Inspekcja Bezpieczeństwa Żywności scalając trzy obecnie działające inspekcje przejmie ich zadania w całości. Będzie to dotyczyło IW, PIORiN i oczywiście IJHARS. Dodatkowo PIBŻ przejmie także część zadań Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Inspekcji Handlowej.

Planowane zespolenie ma spowodować lepszą organizację systemu kontroli bezpieczeństwa i jakości żywności na wszystkich etapach jej produkcji.

Należy zaznaczyć, że nadzór jaki sprawuje IJHARS oraz rola naszych inspektorów są ogromnie ważne
w aspekcie ochrony interesów konsumentów. To właśnie IJHARS wykrywa zafałszowania żywności.

Decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wyznaczony został jako krajowy Punkt Kontaktowy ds. Oszustw Żywnościowych dla Polski. Punkt ten sprawnie
i kompetentnie zajmuje się wszelkimi zgłoszeniami do systemu AAC (Administrative and Cooperation System). Ponad to jesteśmy częścią systemu RASFF – realizujemy kontrole wynikające z treści poszczególnych powiadomień.

Oprócz kontroli w zakresie jakości handlowej żywności IJHARS sprawuje nadzór nad rynkiem produktów ekologicznych oraz posiadających chronione nazwy pochodzenia, chronione oznaczenia geograficzne lub będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami. Poza tym prowadzimy certyfikację chmielu
i produktów chmielowych, przeprowadzamy kontrole ex-post, sprawujemy nadzór nad klasyfikacją tusz wołowych i wieprzowych w systemie EUROP. IJHARS prowadzi Punkt Kontaktowy Komisji Kodeksu Żywnościowego FAO/WHO dla Polski oraz koordynuje współpracę z Grupą Roboczą Rady Unii Europejskiej ds. Codex Alimentarius.

Podsumowując, zważywszy na liczbę zadań wykonywanych przez IJHARS zakładam, że cały czas będziemy je realizować.

T.W.: Dziękuję za rozmowę.

zywnosc.com.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim –  regulamin

 

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close