Wina będzie mniej

1100px x 733px – Projekt bez tytułu — kopia (10)

Globalna produkcja wina spadnie do najniższego poziomu od ponad 50 lat – przewiduje Międzynarodowa Organizacja ds. Winorośli i Wina. Przyczyną spadku produkcji są niesprzyjające warunki pogodowe we Włoszech, Francji i Hiszpanii, czyli w czołówce producentów tego trunku. Łączna produkcja będzie mniejsza o 8 proc. w porównaniu z 2016 rokiem, gdy wyprodukowano 247 mln hektolitrów wina.

Według szacunków Międzynarodowej Organizacji ds. Winorośli i Wina (OIV),  produkcja wina we Włoszech zmniejszy się o 23 proc. (do 39.3 mln hektolitrów), we Francji o 19 proc. (do 36,7 mln hektolitrów), a w Hiszpanii o 15 proc. (do 33,5 mln hektolitrów). Więcej szczęścia będą mieli, według prognoz, winiarze spoza Europy. Przykładowo, w Australii produkcja ma wzrosnąć o 6 proc. do 13,9 mln hektolitrów. Z kolei w Stanach Zjednoczonych, które są czwartym największym wytwórcą wina, produkcja ma jednak spaść o 1 proc.

Szacunki OIV powstały przed październikowymi pożarami w Kalifornii, gdzie znajdują się największe winnice – w dolinach Napa i Sonoma, dlatego ulegną zmianie. Dane przedstawione przez organizację nie uwzględniają także Chin, które w ubiegłym wyprodukowały 11,4 mln hektolitrów wina.

Tymczasem w Polsce, ministerstwo rolnictwa tworzy zespół ds. opracowania programu sektorowego dla sektora wyrobów winiarskich w kraju. W jego skład wchodzą przedstawiciele urzędów centralnych, jednostek naukowo-badawczych, a także osoby reprezentujące organizacje winiarskie.

Liderem produkcji fermentowanych napojów winiarskich w Unii Europejskiej jest Wielka Brytania, gdzie powstaje rocznie ok. 10,2 mln hl. Struktura polskiego winiarstwa wynika bezpośrednio z dostępności surowców. Polska jest liderem produkcji owoców tj. jabłka, czarna porzeczka, wiśnie. W 2016 r. wyprodukowano w kraju ponad 4 mln ton jabłek, co stawia winiarzy znad Wisły na trzeciej pozycji, tuż po Chinach i USA.

zywnosc.com.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim –  regulamin