Środa, 23 Października 2019 roku.

Spotkanie z rolnikami powiatu rypińskiego

Minister Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się w Rypinie z rolnikami powiatu rypińskiego, którym przedstawiał działania podejmowane przez niego od objęcia funkcji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

– Jestem przekonany, że podejmowane i realizowane przeze mnie działania dobitnie pokazują, że dla Prawa i Sprawiedliwości rolnictwo jest jednym z priorytetów nie tylko deklarowanych, ale i realnie wspieranych – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Wśród omawianych kwestii znalazła się również ocena sytuacji rypińskiej spółdzielni mleczarskiej. Mleczarnia ta, jeden z najstarszych zakładów mleczarskich nie tylko w tym regionie, ale także w Polsce, jest w stanie upadłości. Minister wspólnie z rolnikami analizował jakie były przyczyny upadku. Oprócz złego zarządzania przez urzędującego prezesa spółdzielni i jej zarząd w ciągu około 20 lat, zdaniem rolników, współwinni są członkowie rady nadzorczej. Rolnicy twierdzili, że błędy w zarządzaniu mają znamiona świadomego działania na szkodę firmy.

Minister podkreślił, że zarówno ta spółdzielnia, jak każda spółdzielnia, jest prywatną własnością jej członków i to członkowie, w tym przypadku w zdecydowanej większości rolnicy, decydują komu powierzą kierowanie spółdzielnią.

– Bycie członkiem rady nadzorczej wybranym przez spółdzielców jest nie tylko przywilejem, choć wielu członków rad nadzorczych w Polsce tak uważa, ale przede wszystkim poważnym obowiązkiem. Nie ma tłumaczenia, że czegoś się nie wie, że się na tym nie zna, że się nie umie czytać dokumentów finansowych i z sensem ich analizować. Jak czegoś nie wiesz, to się nie bierz! – powiedział minister Ardanowski.

Bezradność i niekompetencja członków rady nadzorczej, połączona z kłamstwami i wprowadzaniem w błąd przez zarząd, doprowadziły do tragedii w rypińskiej mleczarni. Uczestnicy wspólnie zastanawiali się jak uratować produkcję w zakładzie. Rolnicy podkreślali, że zakład w którym „w rurach nie płynie mleko” właściwie nie ma żadnej wartości, a w skrajnym przypadku jest wart tyle, ile grunt minus koszty rozbiórki do niczego innego nieprzydatnych budynków.

Minister zadeklarował, że jeżeli syndyk, w porozumieniu z radą wierzycieli, znajdzie inwestorów, którzy chcieliby uruchomić produkcję, na początek z mleka i serwatki przerzutowej, a w dalszym etapie odzyskując dostawców mleka, to udzieli takiemu inwestorowi dopuszczalnej prawnie pomocy finansowej.

Źródło/Fot.: MRiRW

 

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close