Wtorek, 10 Grudnia 2019 roku.

W historycznym zamku
o przyszłości polskiego rolnictwa

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski spotkał się z grupą dziennikarzy w komnatach zamku w Golubiu-Dobrzyniu. Ministrowi towarzyszył wicewojewoda kujawsko-pomorski Józef Ramlau.

Dziennikarze w pierwszej kolejności pytali ministra o słynne już tzw. „taśmy Ardanowskiego”.

– Nie mam nic do ukrycia i każdy może mnie nagrywać. Moja ostra wypowiedź dotyczyła przede wszystkim dyrektorów z centrali i oddziałów regionalnych podczas normalnej odprawy, a nie tajnego spotkania – powiedział minister Ardanowski.

– Nie mogłem zgodzić się z sytuacją, w której złożone przez rolników wnioski na modernizację gospodarstw leżą miesiącami, zamiast być realizowane – podkreślił szef resortu zwracając jednocześnie uwagę, że o ocenie sprawności ARiMR liczy się przede wszystkim życzliwe i sprawne obsługiwanie rolników.

Dziennikarze wcześniej towarzyszyli szefowi resortu rolnictwa podczas wizyty w firmie Biofood, rodzinnej firmie przetwórczej, która wytwarza soki ekologiczne. Firma korzysta tylko z certyfikowanych surowców ekologicznych od okolicznych rolników. Importowane są jedynie komponenty owoców, które nie rosną w Polsce.

Przetwórca zwracał uwagę dziennikarzy na unijne oznakowanie symbolem rolnictwa ekologicznego.

– To bardzo ważny znak i konsumenci powinni wiedzieć, że aby go uzyskać trzeba spełniać wysokie wymagania i dlatego nie chcemy naszej produkcji wstawiać do sieci pod ich marką własną, lecz pod swoją – stwierdził producent Emil Śwniarski.

Pytany o europejskie rolnictwo powiedział, że najbardziej przeszkadza mu nierówne traktowanie rolników, którzy otrzymują niższe wsparcie od swoich kolegów, bo to zakłóca równe warunki konkurencji.

– Dla mnie najważniejsze jest to, że unijne negocjacje wspiera premier, a technicznie prowadzi je ministerstwo spraw zagranicznych. Nasze stanowisko jest jasne i nie ma naszej zgody na dalsze dyskryminowanie polskich rolników, a decyzje muszą zapaść jednogłośnie – podkreślił pytany o te kwestie minister.

Minister poinformował również, że Polska szuka sojuszników, ale też wspiera rozwiązania proponowane przez innych, ale te które są korzystne także dla polskich rolników.

– W nowej perspektywie finansowej wsparcie będzie na pewno kierowane do produkcji ekologicznej, do gospodarstw rodzinnych, ale musi być ono dla tych rodzajów działalności ekologicznej, które realnie produkują – zwrócił uwagę minister Ardanowski.

Źródło/Fot.: MRiRW

 

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close