, 29 Marca 2020 roku.

Branża mięsna – współpraca,
nie rywalizacja

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski 27 lutego 2020 r. był gościem V Kongresu Mięsnego 2020. Zwracając się do jego uczestników zwrócił uwagę, że wprowadzone zostały rozwiązania umożliwiające rolników zwiększenie dochodów z własnych gospodarstw.

– Odwracam szkodliwe trendy wprowadzone w latach 90. tych. Rolnik może teraz ze swojego gospodarstwa sprzedać wszystko, także produkty przetworzone. Ma możliwość sprzedaży nie tylko konsumentowi końcowemu, ale też do restauracji czy sklepów. Od tygodnia w Polsce obowiązuje też prawo, na mocy którego rolnicy mogą tworzyć w swoich gospodarstwach małe ubojnie. Rolnik już nie jest sprowadzony jedynie do roli dostarczyciela surowca – informował minister Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że jest szczególnie istotne obecnie, kiedy nasilają się ataki na rolnictwo, a zwłaszcza na produkcję zwierzęcą.

– Produkcja mięsna zaczyna być skomplikowana. Rolnictwo było niegdyś uważane za działalność dobrą i szlachetną, a teraz nagle się okazuje, że dla znacznej części społeczeństwa rolnicy są wrogami przyrody, a nawet Ziemi, że powinni się wstydzić tego co robią – zauważył minister i podkreślił, że szczególne ataki przeprowadzane są na hodowców i producentów zwierząt.

Minister przypomniał absurdalne stwierdzenia dotyczące np. gwałcenia krów, czy zadawania cierpienia podczas dojenia. Zwrócił przy tym uwagę, że takie próby ograniczania produkcji zwierzęcej wywołują protesty rolników, nawet w silnych rolniczo krajach „starej” Unii Europejskiej.

Jednocześnie minister Ardanowski podkreślił też problemy występujące na polskim rynku.

– Rolnicy są ogrywani również przez przetwórców. Każdy tłumaczy to interesami rynkowymi, nie licząc się z tym, że rolnicy muszą z czegoś żyć. Rolników zredukowano do roli producentów surowca – stwierdził minister zwracając się do przedstawicieli dużych firm przetwórczych.

Minister przestrzegał, że takie zachowania niszczą gospodarstwa, bo presja ze strony handlu przerzucana jest na rolników, którzy są najsłabszym ogniwem w całym łańcuchu żywnościowym.

Szef resortu rolnictwa zwrócił ponadto uwagę na psucie rynku przez niektórych przetwórców, którzy tanio kupują od rolników i chcą bez końca powiększać skalę produkcji stosując różne ulepszacze, przez co psują dobre surowce.

– Branża sama powinna eliminować patologie ze swojego środowiska – podkreślił minister Ardanowski.

Minister z zadowoleniem zauważył, że przez branżę podejmowane są też pozytywne działania, działania ukierunkowane na podnoszenie jakości.

– To dzięki temu, dzięki oparciu o dobre, oryginalne surowce, które nie potrzebują barwników i polepszaczy możemy uporządkować polski sektor mięsny – stwierdził minister.

Szef resortu rolnictwo przestrzegał przed ogrywaniem producentów przez sieci wskazując, że mogliby oni dużo więcej zyskać, gdyby współpracowali zamiast ze sobą rywalizować.

Źródło/Fot.: MRiRW

 

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close