Środa, 21 Października 2020 roku.

Szczególne właściwości kwasu mirystynowego

Nadmiar nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie jest niekorzystny dla zdrowia. Jednak okazuje
się, że jeden z nich, kwas mirystynowy, może pomagać organizmowi  tworzyć cenne wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny n-3 (omega 3).

Zgodnie z opinią Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności należy ograniczać spożycie wszystkich kwasów nasyconych, zawartych głównie w tłuszczach zwierzęcych oraz olejach z roślin tropikalnych, zastępując je tłuszczami nienasyconymi znajdującymi się w pozostałych olejach roślinnych oraz w tłuszczu ryb. Przeprowadzone niedawno na zwierzętach badania wskazują jednak, że być może nie wszystkie nasycone kwasy tłuszczowe mają taki sam wpływ na organizm.

Dieta wzbogacona kwasem mirystynowym może zwiększać poziom DHA
Jednym ze szczególnych nasyconych kwasów tłuszczowych (SFA) jest kwas mirystynowy, którego cząsteczka zawiera 14 atomów węgla, a wszystkie ich wiązania są pojedyncze, dlatego opisuje się go jako C14:0. Jego nazwa systematyczna (chemiczna) to kwas tetradekanowy. Znajduje się on w dużych ilościach w roślinach z rodziny muszkatołowcowatych (Myristicaceae), stąd nazwa tradycyjna „mirystynowy”, a wśród tłuszczów jadalnych najwięcej jest go w oleju kokosowym i palmowym, a także w tłuszczu mlecznym.

Szczególne właściwości kwasu mirystynowego zbadali naukowcy z Francji. Zespół Philippe’a Legranda sprawdzał, jak zwiększyć zawartość w tkankach kwasów z rodziny omega 3 (szczególnie DHA) poprzez wpływ na dietę. Naukowcy przeprowadzili doświadczenie, w którym duże ilości kwasu mirystynowego podawano szczurom. Dawki pokarmowe zwierząt z grupy kontrolnej i badawczej zawierały taką samą ilość kwasu
a-linolenowego (1,3% kwasów tłuszczowych w diecie, to znaczy 0,3% energii z diety) i kwasu linolowego (7,0% kwasów tłuszczowych, to znaczy 1,5% energii), by wykluczyć ich wpływ na wyniki. Po 8 tygodniach okazało
się, że w mózgu oraz we krwi szczurów, które zjadały pokarm z zawartością kwasu mirystynowego wynoszącą 30% wśród wszystkich kwasów tłuszczowych, znacząco wzrósł poziom DHA. Kolejne badania tego zespołu wskazują, że prawdopodobnie kwas mirystynowy wpływa na działanie desaturaz. Te zaś enzymy są katalizatorami reakcji syntezy, w której powstają nienasycone kwasy tłuszczowe.

Dieta wzbogacona krótkołańcuchowymi kwasami tłuszczowymi może zwiększać poziom omega 3
Badacze sprawdzali również wpływ diety bogatej zarówno w kwas mirystynowy, jak i krótkołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe. Są to związki, które zawierają w swojej cząsteczce od 4 do 10 atomów węgla i nie mają wiązań podwójnych (C4:0-C10:0). Podczas tego eksperymentu dieta szczurów ze wszystkich grup doświadczalnych była identyczna pod względem zawartości kwasów a-linolenowego i linolowego. Również zawartość kwasu mirystynowego była taka sama, gdyż tym razem badacze chcieli się skupić głównie na krótkołańcuchowych nasyconych kwasach tłuszczowych.

Eksperyment wykazał, że zwierzęta, które spożywały dietę bogatą w krótkołańcuchowe nasycone kwasy tłuszczowe, charakteryzowały się większą zawartością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych w tkankach.

To bardzo ciekawe wyniki, wskazują one bowiem, że zwiększenie zawartości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 3 w diecie nie jest jedynym sposobem zwiększenia ich zawartości w organizmie.


Kwas mirystynowy a poziom cholesterolu HDL
Ostatnie badania przeprowadzone na mieszkańcach południowych Włoch wskazują jednak, że kwas mirystynowy może wpływać na obniżenie poziomu „dobrego cholesterolu” HDL. Ponieważ wcześniej pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące wpływu tego kwasu na poziom HDL, włoscy naukowcy przeprowadzili szczegółowe obserwacje, wykorzystując do tego model in vitro komórek wątroby. Wykazali, że kwas mirystynowy modyfikuje niespecyficzne wiązanie cholesterolu HDL do komórek wątroby.

Wnioski te wymagają jednak potwierdzenia w kolejnych badaniach. Konieczne jest również sprawdzenie, czy wyniki uzyskane w doświadczeniach na zwierzętach oraz na modelach komórkowych in vitro potwierdzą
się w badaniach klinicznych z udziałem ludzi.

Trzeba również pamiętać, że wraz z produktami spożywczymi spożywamy mieszaninę kwasów tłuszczowych, a nie poszczególne ich rodzaje. Dla przykładu w oleju kokosowym znajduje się mniej więcej taka sama ilość kwasu mirystynowego, co palmitynowego, o którym wiadomo, że jest niekorzystny dla zdrowia. Na razie nie ma więc jeszcze podstaw, by zmieniać zalecenia dotyczące ograniczania spożycia nasyconych kwasów tłuszczowych.

Źródło: NCEŻ IŻŻ

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close