Poniedziałek, 10 Sierpnia 2020 roku.

Prognoza wzrostu gospodarczego w EU

11 maja 2017 r. Komisja Europejska opublikowała wiosenne prognozy gospodarcze. W dokumencie przewiduje się, że w latach 2017-2018 wzrost gospodarczy będzie dodatni we wszystkich państwach UE.

Według prognozy KE wzrost w strefie euro powinien wynieść 1,7% w 2017 r. oraz 1,8%. w 2018 r. Oznacza to korektę in plus o 0,1 pkt. proc. w 2017 r. w porównaniu z prognozą zimową. Wzrost PKB w całej UE powinien ukształtować się w podobnym trendzie i wynieść 1,9% zarówno w br., jak i w 2018 (w prognozie zimowej przewidywano nieco wolniejszy wzrost, tj. 1,8% w obu latach).

KE podwyższyła prognozę tempa wzrostu PKB Polski w 2017 r. do 3,5% z prognozowanych w lutym 3,2% oraz w 2018 r. do 3,2% z 3,1% oczekiwanych w zimowej prognozie. Na tle pozostałych państw UE, wzrost gospodarczy prognozowany na 2017 r. plasuje Polskę na 6. miejscu. KE ocenia, że motorem wzrostu pozostanie popyt krajowy. W 2017 r. oczekiwany jest silny wzrost konsumpcji prywatnej (o 3,9% w skali roku), wspierany wzrostem wynagrodzeń oraz opóźnionym efektem wyższych transferów socjalnych. W 2018 r. wzrost konsumpcji prywatnej spowolni do 3,1%.  

KE spodziewa się szybkiego wzrostu inwestycji publicznych w latach 2017-2018 (odpowiednio o 4,9%, a w 2018 r. o 6,1%) w miarę wykorzystania funduszy unijnych oraz uruchamianiem ich przez samorządy przed wyborami. Silny popyt wewnętrzny i eksport, poprawa wykorzystania mocy produkcyjnych, nagromadzone zyski przedsiębiorstw w połączeniu z niskimi stopami procentowymi oddziaływać będą w kierunku zwiększenia inwestycji.

Ekonomiści KE oczekują, że w dwóch kolejnych latach eksport będzie w dalszym ciągu zwiększał się, wspierany wzrostem popytu zewnętrznego. Jednocześnie, odbudowa w inwestycjach, silna konsumpcja prywatna oraz złoty będą kreować popyt w imporcie. W efekcie, kontrybucja eksportu netto do wzrostu PKB powinna być nieznacznie ujemna zarówno w 2017, jak i 2018 r.

Ryzyka dla prognozy gospodarczej Polski są zbilansowane. Z jednej strony KE wskazuje na możliwe pogorszenie się zaufania w gospodarce, co może ważyć na decyzjach prywatnych inwestorów. Dodatkowo, kurczenie się zasobu pracy może ograniczać tempo inwestycji infrastrukturalnych. Z drugiej strony, możliwe jest dłuższe od oczekiwanego pozostawanie na rynku pracy, co korzystnie wpływać będzie na wzrost gospodarczy.

Źródło: Ministerstwo Rozwoju

Artykuły powiązane

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close