Sobota, 21 Lipca 2018 roku.

Pomidorowe wyzwanie

Włochy, Hiszpania i Portugalia są pomidorowymi potentatami, ale wśród tego grona całkiem dobrze ma się Polska – zajmuje siódme miejsce w Unii Europejskiej. Z roku na rok rośnie produkcja tego warzywa pod osłonami, która gwarantuje większą stabilność i lepszą wydajność. O pomidorowym potencjale kraju porozmawialiśmy z dr Olgą Stefko z Katedry Prawa i Organizacji Przedsiębiorstw w Agrobiznesie Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Maria Sikorska: Z danych Eurostatu wynika, że w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2017 roku wyeksportowano z Polski 83,3 tys. ton pomidorów, czyli o 11% mniej niż w tym samym okresie 2016 r. W ubiegłym roku przeciętna cena skupu pomidorów na eksport wyniosła 2,78 zł/kg i była o 8% niższa w porównaniu z 2016 r. i o 10% niższa w stosunku do średniej z wcześniejszych 3 lat. Jak ma się sytuacja z karierą polskiego pomidora poza granicami kraju?

Olga Stefko: Tak. Co prawda, eksport pomidorów z Polski w 2017 r. spadł wobec 2016, ale jest ponad 2-krotnie wyższy niż w 2004. W międzyczasie (na przełomie 2014/15) mieliśmy embargo Rosji na  dostawy warzyw z naszego kraju, w tym pomidorów, co w znacznym  stopniu wpłynęło na rynek. W latach 2011-2013 Rosja uczestniczyła w polskim eksporcie pomidorów, ogórków, papryki i marchwi w ok. 50%. Wzrost dostaw na inne rynki zbytu nie zrekompensował „utraty” rynku rosyjskiego. Z czasem jednak sytuacja zaczęła się wyrównywać. Smak polskich pomidorów jest niezaprzeczalnie lepszy od hodowanych w innych krajach, np. Hiszpanii. Klient to docenia i wbrew politycznym manewrom manifestuje swoje zapotrzebowanie na ulubiony towar. Wszystko zatem w rękach przedsiębiorczych producentów lub pośredników, a kreatywności w tym zakresie naszym rodakom nigdy nie brakowało.

M.S.: Od wstąpienia Polski do UE eksport pomidorów z Polski wykazuje tendencje wzrostowe?

O.S.: W 2004 r. Polska sprzedała za granicę 44,8 tys. t tych warzyw, natomiast już w 2016 r. 94,9 tys. t. Wolumen wywozu zwiększył się zatem ponad dwukrotnie. Do rozwoju sprzedaży zagranicznej przyczynia się m.in. eksport w ramach europejskich sieci handlowych. Można powiedzieć, że wreszcie, po latach starań, nasi producenci są w stanie zaoferować duże, jednorodne jakościowe partie towarów. Do rozwoju takich możliwości  przyczyniły się zapewne również prężnie działające grupy producentów rolnych.

M.S.: Jakie nastąpiły zmiany w strukturze odbiorców polskiego eksportu?

O.S.: W latach 2004-2010 pomidory sprzedawano przede wszystkim do krajów unijnych, a zwłaszcza do Wielkiej Brytanii, Czech, Niemiec oraz na Litwę. Z kolei w latach 2011-2014 większość pomidorów była wysyłana już do krajów pozaunijnych (62-74% wolumenu eksportu ogółem), przede wszystkim do Rosji, na Białoruś i Ukrainę. Wraz z wprowadzeniem rosyjskiego embarga w sierpniu 2014 r., ponownie głównym odbiorcą pomidorów z Polski stały się kraje unijne. W 2015 r. do Wspólnoty trafiło 69% polskiego eksportu ogółem, natomiast w 2016 r. – 67%. Wstępne dane Eurostatu wskazują, że import pomidorów do Polski w ciągu pierwszych 11 miesięcy 2017 r. wyniósł 123,7 tys. t i był niższy o 0,7% w porównaniu z tym samym okresem 2016 r.  Polska importuje znacznie więcej pomidorów niż eksportuje – jest importerem netto zarówno w ujęciu wolumenowym, jak i wartościowym. Co więcej, ujemne saldo pogłębia się. Najwięcej pomidorów importujemy z Hiszpanii, Holandii i Francji, aczkolwiek udział tych dwóch krajów w wolumenie zakupów ogółem wyraźnie spada. O ile jeszcze w 2004 r. wynosił 83%, o tyle już w 2016 r. wyniósł 64%. Poza wymienionymi, na uwagę – ze względu na wielkość obrotów handlowych pomidorami– w ramach  UE-28 zasługują także Wielka Brytania i Niemcy. Trzeba jednak pamiętać, że produkty warzywnicze o dużym znaczeniu dla wymiany międzynarodowej naszego kraju to nie tyle warzywa świeże co przetworzone. Występują w postaci mrożonek, marynatów, konserw warzywnych, warzyw suszonych i przetworów pomidorowych. Te ostatnie cieszą się dużym zainteresowaniem konsumentów nie tylko w Europie.

M.S. : Pomidory są jednymi z najbardziej popularnych warzyw w Polsce? 

O.S.: Z danych GUS wynika, że w 2016 r. przeciętne spożycie pomidorów w gospodarstwach domowych wyniosło 9,96 kg w przeliczeniu na osobę, co stanowiło ok. 20% konsumpcji warzyw ogółem. Spożycie pomidorów było wyższe niż ogórków, marchwi, cebuli, czy kapusty. Stan ten potwierdzają także dane pochodzące z raportów rynkowych przygotowywanych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie. Zamieszczone tam dane wskazują, że spożycie pomidorów przewyższyło nawet konsumpcję przetworów warzywnych i grzybowych, w tym kapusty kwaszonej i mrożonych warzyw i grzybów. Było także większe od spożycia soków warzywnych i owocowo- warzywnych.

M.S.: Jaki jest rynek warzyw w Polsce?

O.S.: W produkcji warzywniczej Polska zajmuje 4 miejsce w Europie ustępując jedynie takim krajom jak: Włochy, Hiszpania i Francja. Sytuację tę niedużo zmieniła akcesja Polski do UE. W 2004 roku  wyprodukowano bowiem w Polsce 4,9 milionów ton warzyw gruntowych, w których największy udział miały: kapusta (27,8% zbiorów), marchew (18,9%), cebula (17,6%) i buraki ćwikłowe (7,3%). Przez szereg lat ogólna wielkość produkcji warzyw gruntowych nie uległa większym zmianom i oscylowała w granicy 5 milionów ton, a wielkość powierzchni przeznaczonych pod uprawę utrzymywała się okolicy 200 tysięcy hektarów. Ekonomiści rolnictwa zauważają w ostatnich latach, że zarówno w zbiorach jak w areale wzrastał udział marchwi, cebuli oraz pozostałych warzyw (papryki, pietruszki, selera, sałaty, endywii pora, szpinaku itp.), a obniżał się udział pomidorów, buraków i kapusty.

Ogólnie rzecz biorąc, produkcja warzyw, podobnie jak i innych rodzajów upraw ogrodniczych, charakteryzuje się dużą ilością małych gospodarstw, prowadzących produkcję wielokierunkową opartą na uprawie różnych gatunków. Zaletą takich gospodarstw jest względne bezpieczeństwo, które zapewniają przychody z upraw rozłożone na większą liczbę produktów. Jednakże w systemie wolnorynkowym, w obliczu globalizacji, takie przedsiębiorstwa skazane są na porażkę generując wyższe koszty produkcyjne ograniczające dochody, posiadając mały potencjał konkurencyjny, konieczność stosowania zwiększonych nakładów pracy przy jednoczesnym niskim wykorzystaniu nowoczesnych technologii.

M.S.: Jakie widać tendencje na rynku warzyw?

O.S.: Zaobserwowano, że w Polsce zaczyna występować stopniowa koncentracja produkcji warzyw, w tym głównie: kalafiorów, pomidorów, cebuli i ogórków. Ponadto odnotowano znaczne nasilenie koncentracji upraw w poszczególnych rejonach Polski. Związane jest to z panującymi na danym obszarze warunkami naturalnymi (w tym z żyznością gleb) oraz strukturą ekonomiczno-organizacyjną gospodarstw. W przypadku produkcji warzywniczej ważną rolę odgrywają warunki atmosferyczne, zwłaszcza w okresie wzrostu roślin. Mają one znaczący wpływ na wielkość zbiorów uzyskanych przez gospodarstwo w danym roku. W ostatnich latach sukcesywnie wzrastały plony poszczególnych warzyw z jednego hektara. Największą zmianę odnotowano w skali kraju dla pomidorów oraz kapusty, co może świadczyć o coraz lepszym dopasowaniu odmian do panujących w kraju warunków klimatycznych, większym wpływie biologicznego postępu oraz wykorzystaniu nowoczesnych technologii produkcji. Jednakże obecne plony w polskich gospodarstwach warzywniczych, podobnie jak w przypadku sadowniczych, znacznie odbiegają wielkością od państw zachodnioeuropejskich takich jak Holandia czy Francja.

M.S.: Jakie są powiązania międzynarodowe rynku warzyw?

O.S.: Dla Polski, na przestrzeni lat 1994 – 2017, kraje UE były głównym partnerem handlowym produktów rolno – spożywczych, zarówno po stronie eksportu jak i importu. Do roku 2000 wartość eksportu była stabilna. Wraz z upływem kolejnych lat zaobserwowano dużą dynamikę zmian, kiedy to po 13% wzroście  w stosunku do 2000 roku eksport wynosił 1,5 mld USD – stanowiło to ok 49% całkowitego eksportu rolno – żywnościowego. W kolejnych latach utrzymana była tendencja wzrostowa, a szczególnie w latach 2003-2004 w związku z przystąpieniem Polski do Wspólnoty. W 2004 roku wpływy z eksportu były aż dwukrotnie większe nie w roku poprzednim i wynosiły ok 4,7 mld USD czyli 3,8 mld euro. W 2005 dynamika wzrostu eksportu nieco się zmniejszyła, a w okresie 2006-2007 nie była większa niż 25% mierząc wartość w euro. Dzięki procesom integracji, pozycja WE silnie umocniła się jako największego eksportera produktów rolno – spożywczych wyprodukowanych w Polsce, a ich udział w strukturze eksportu rolnego wzrastał od 51% w 2003, 75% w 2004-2006 do 80% w 2007 roku. Wartość importu również uległa zwiększeniu, jednak dynamika wzrostu nie była tak duża jak tempo wzrostu eksportu. W pierwszym roku członkostwa Polski w UE, wydatki na zakupy importowe zwiększyły się o 63% w stosunku do 2003 i wynosiły 3,4 mld USD, a w 2005 roku sprowadzono do Polski produkty rolno – żywnościowe warte 4,3 mld USD, czyli o 26% więcej niż w roku poprzednim. Mimo wzrostu importu z UE, niewielkim zmianom uległ udział tej grupy krajów w strukturze polskiego importu rolno – spożywczego ogółem i stanowił od 43% do 53%. Tak jak w eksporcie, wzrost znaczenia importu nastąpił po przyłączeniu Polski do w obszar JRE. Między 2004-2017 z UE pochodziło 63-67% importowanych przez Polskę produktów rolno żywnościowych. Największy udział w eksporcie i imporcie produktów rolno – spożywczych mają m.in. warzywa. Ważnym odbiorcom polskich świeżych warzyw są Niemcy. Pomimo wejścia krajów UE w strefę Schengen eksport do Niemiec zmniejszył się z 31% do 20%. Głównie z powodu pojawienia się na runku przetworów owocowo warzywnych oraz ich mrożonych odpowiedników. Po akcesji Polski zmniejszył się udział eksportu świeżych warzyw nie tylko do Niemiec ale do większości krajów UE-15, z 63% roku do 54% w 2010. Eksport produktów ogrodniczych jest często ograniczony ze względu na niedostosowane norm jakościowych polskich produktów do norm zarówno unijnych i tych określonych przez kraje trzecie. Niedostosowanie do wymogów unijnych spowodowane jest koniecznością standaryzacji, czyli odpowiedniej wielkości i jakości. Polskie przedsiębiorstwa w 80% posiadają certyfikaty jakości HACCP oraz w większości są na etapie wdrażania dodatkowych systemów bezpieczeństwa żywności co wpłynie na zwiększenie obrotów handlowych w kolejnych latach. Wymianę Polski z krajami UE należy rozdzielić na tą z krajami „starej” Wspólnoty oraz tą z „nowymi” krajami członkostwa. Głównym odbiorcą polskich towarów ogrodniczych są kraje, które stosunkowo niedawno przyłączyły się do Wspólnoty. Handel z nimi jest bardziej intensywny ze względu na mniejszy stopień nasycenia rynku oraz mniejsze wymogi dotyczące skali eksportu. Udział nowych partnerów unijnych w polskim eksporcie ogółem wynosił ponad 11%, a najbardziej znaczącymi partnerami były Czechy i Słowacja. Rynek warzyw jest bardzo zróżnicowany pod względem eksportu, o czym świadczy zmniejszenie się udziału wymienionych odbiorców w strukturze eksportu ogółem z 72,4% do 59,8%. Krajem, który importuje z Polski najwięcej świeżych warzyw, są Niemcy, mimo że ich udział zmniejszył się. Do najważniejszych odbiorów zaliczają się także Rosja, Wielka Brytania, Czechy oraz Holandia. Zauważa się silną i ustabilizowaną pozycję polskich produktów ogrodniczych na rynkach zagranicznych. Jednak uzależnienie od krajów importujących było dla rynku polskiego niekorzystne ze względu na wprowadzenia ewentualnych ograniczeń, które wystąpiły w handlu z Rosją.

M.S.: Dziękuje za rozmowę.

zywnosc.com.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim –  regulamin

 

Artykuły powiązane

  • Są już polskie<br> nowalijki!Są już polskie
    nowalijki!
    Sałata, szczypiorek czy natka pietruszka. Polskie nowalijki są już dostępne, mimo załamania pogody. Większość wczesnych warzyw spod […]
  • Podsumowanie Targów WorldFood WarsawPodsumowanie Targów WorldFood Warsaw W największych w Warszawie wiosennych targach spożywczych WorldFood Warsaw uczestniczyło ponad 300 wystawców, z czego 40 […]
  • Polska<br> ogrodnictwem stoiPolska
    ogrodnictwem stoi
    Jaki jest najczęściej uprawiany owoc w Unii Europejskiej? Jabłko! A co czwarte zrywane z drzewa, rośnie właśnie nad Wisłą. Polska jest […]
  • Drób w światDrób w świat Drób i wołowina z Polski wzbogaciły się o nowy rynek zbytu. Wkrótce będą trafiać do Kataru. Drobiarstwo w Polsce to […]
  • Kontrole<br> na rynku warzywKontrole
    na rynku warzyw
    Trwają prace nad poprawą sytuacji na rynku warzyw. Zintensyfikowane zostały działania kontrolne przez Inspekcję Jakości Handlowej […]
  • Drób na plusieDrób na plusie Unia Europejska drobiem stoi! W 2018 r. unijna wytwórczość zwiększy się o 1,2 proc. do 14,86 mln ton, a eksport o 2,5 proc. do […]
  • Polska wiśnią stoiPolska wiśnią stoi Polska znajduje się w czołówce największych producentów wiśni na świecie. Jak wynika z danych FAO, udział Polski w […]
  • Mleczna hossaMleczna hossa Skup mleka w Polsce w sierpniu wyniósł 972,1 mln litrów. To o 2,7 proc. mniej niż w lipcu oraz o 5,6 proc. więcej niż w […]

Ta strona używa plików cookies polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close